Słodkie chwile w miłym towarzystwie w urokliwej cukierni Sweet Moments - jesienne spotkanie blogerek
Jak ten czas szybko leci ... minął już miesiąc od jesiennego spotkania warszawskich blogerek w niesamowicie klimatycznym miejscu jakim jest cukiernia Sweet Moments, która znajduje się na Puławskiej. Wcześniej nie słyszałam o tym miejscu i żałuję, bo mają tam taakie pyszności o jakich możecie sobie tylko zamarzyć :) Możecie wierzyć mi na słowo, a jeśli nie wierzycie, to tylko spójrzcie na zdjęcia tych smakołyków... komu nie pociekła ślinka na sam ich widok? Teraz już wicie, gdzie w Warszawie udać się na aromatyczną kawę i pyszne ciacho! A latem koniecznie na lody :D
Miło było spotkać się na małe ploteczki, spróbować przepysznych wypieków z cukierni i napić się kawy z pianka, a jak nie lubicie pianki, to możecie zamówić bez :D
Ciastka po prostu wołają zjedz mnie, zjedz mnie! Jak jesteście na diecie, to omijajcie to miejsce szerokim łukiem, ale powiem szczerze, że dla takich pyszności byłabym skłonna zgrzeszyć i przerwać na chwilę dietę... ^^ Kochane moje te na diecie i nie musicie odwiedzić to miejsce, a jak będziecie się wybierać dajcie znać, to chętnie się z Wami przejdę i raz jeszcze posmakuję tych kulinarnych cudowności. No to kto pisze się na spotkanie w Sweet Moments? :)
Ale wracając na ziemię - co by za bardzo się nie rozmarzyć, to może wspomnę kilka słów o samym spotkaniu. Była nas całkiem spora gromadka i chyba każda buźka wyszła uśmiechnięta, na pewno po słodkościach zwłaszcza tych czekoladowych poziom endorfinek podskoczył.
Podczas spotkania oprócz ploteczek była okazja zapoznania się z kosmetykami Mary Kay i wysłuchania paru ciekawych porad od konsultantki na temat pielęgnacji. Takich porad nigdy za wiele :) Prawda?
*Fotki autorstwa Margo Foto
Na koniec spotkania otrzymaliśmy drobne podarunki od sponsorów :)
A oto sponsorzy naszego spotkania:
I oczywiście nie byłabym sobą gdybym wyszła bez zakupienia choć jednego pysznego ciacha - wzięłam dwa na wynos i podzieliłam się z moją drugą połówką. Smakowało :)